Magia Świąt ... i prezentów

Z roku na rok Święta Bożego Narodzenia są coraz mniej magiczne. Zastanawialiście się dlaczego? Co powoduje, że coraz więcej ludzi twierdzi, że nie lubi świąt? Będąc dzieckiem wyczekujemy ten ważny dla katolików dzień z utęsknieniem, jednak im jesteśmy starsi tym bardziej chcemy, by było już PO. Co zrobić, by jednak Duch Bożego Narodzenia zawitał tym razem i u nas…?



Co prawda śniegu niestety nie wyczarujemy i nie sprawimy, by wszyscy ludzie na kuli ziemskiej tryskali świątecznym nastrojem i życzliwością, ale mamy wpływ na SIEBIE i to jest najważniejsze. Więc kochani w tym roku może zamiast gotowej, sztucznej choinki sprawicie sobie, żywe, pachnące drzewko? Zamiast gotowych potraw sami wszystko przygotujecie, by w domu unosił się zapach świątecznej kuchni? Zamiast smsów „prześlij dalej” wyślecie kartkę lub chociaż zadzwonicie? Zamiast prezentów wybieranych na chybił trafił sami przygotujecie jakiś drobiazg? W Internecie można znaleźć całe mnóstwo instruktaży jak samemu zrobić w łatwy sposób coś fajnego. Co prawda kosztuje to trochę czasu jednak zapewniam Was, że znacznie przewyższa jakością chińszczyznę, która zalewa nasz rynek. Jeżeli jednak nie macie na to czasu lub ochoty to wybierzcie prezent z rozwagą i pamiętajcie, że ma on być dla osoby obdarowywanej a nie dla Was. Nie musi być drogi ale musi być od serca ;-)


A teraz najważniejsze i najtrudniejsze! Święta są magiczne tylko wtedy, gdy mamy wokół siebie rodzinę i przyjaciół. Bez osób których kochamy ani najpiękniejsza choinka ani najdroższe prezenty nie sprawią nam przyjemności. Więc zamiast wytykać sobie błędy i pouczać siebie nawzajem, co prowadzi tylko i wyłącznie do kłótni, pamiętajmy, że jesteśmy tylko ludźmi. Popełniamy błędy, czasem wstajemy lewą nogą, czasem nie mamy ochoty na towarzystwo, czasem jesteśmy leniwi. a czasem chcemy po prostu sami o wszystkim decydować nawet jeśli nie mamy racji. Czy jest coś w tym złego? Jasne, że nie. Dopóki nie robimy nikomu krzywdy mamy prawo żyć tak jak chcemy. Schowajmy dobre rady do kieszeni i… pilnujmy własnego nosa!   

Pozdrawiam Monika


Ps. Serdecznie zapraszam Was do świata Moniki - Kinder Świat. Panuje tam niezwykle ciepła atmosfera i znajdziecie tam wiele wspaniałych rzeczy, które możecie wykonać sami lub poprosić oto Monika. My serdecznie dziękujemy za tak inspirujący i dający do myślenia wpis, jesteś niesamowita!

Komentarze

  1. Zaobserwowałam to samo zjawisko. Może to kwestia poczucia obowiązku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wyobrażam sobie sztucznej choinki na święta, nawet jeśli grozi to rzucaniem się na nią moich kotów 😉
    Myślę, ze święta za bardzo kojarzą się ludziom z wydawaniem pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda z roku na rok coraz mniej osób lubi święta, według mnie to przez ten popęd świąteczny, tone ozdób, prezentów dwa miesiące przed świętami odpychają człowieka. Przez to, święta robią się monotonne i nudne.

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz że coś w tym jest że dziecko lubi te dni, a dorośli już niekoniecznie.... tak.... mam nadzieje że może w te dni uda nam sie uskutecznić jakis wypad w tym roku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne zdjęcia, które idealnie pasują do tego posta!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ważny przekaz przy okazji posta o Świętach i prezentach. Trzeba być sobą, wieść swoje życie, nie zadowalać innych -- tylko siebie -- i to jest szczęśliwe życie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia:) Ale masz racje,że coraz mniej lubią święta:( A ja jestem inna.. bo moglabym miec swieta codziennie :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Oh aż poczułam magię świat! Na pewno zajrzę do Moniki!

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda, że święta tracą na wartości, może to dlatego że już 2.11 są choinki w sklepach.. Wcale nie czuje się tej świątecznej atmosfery, bo ona powszednieje..
    Świetny post, zwracający uwagę na to, co naprawdę jest ważne w świętach Bożego Narodzenia- ciepło i miłość ♥
    Buziaki,
    https://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety sklepy wciskają nam święta już parę miesięcy przed nimi czego nie cierpię ale same święta bardzo lubię i nie wyobrażam sobie by ich nie było.

    OdpowiedzUsuń
  11. Według mnie, ta świąteczna otoczka pojawia się zbyt wcześnie, stąd jest jakaś taka niechęć potem do świąt.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już muszę pomyśleć nad prezentami.

    OdpowiedzUsuń
  13. My dopiero od 3. lat mamy prawdziwą choinkę :) wcześniej było to strasznie ryzykowne :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Prezenty w dużej mierze już mam kupione. Nad choinką musimy się zastanowić, bo nie jestem pewna czy w tym roku ma szanse przeżyć :-D

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcią, ale ten cały świąteczny klimat zaczyna pojawiać się zbyt wcześnie i przez to też święta tracą trochę ze swojej magii :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że już czas zacząć się przygotowywać do świąt. W tym roku będą wyjątkowe.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja zawsze zaczynam wcześniej przygotowania! Kocham święta!

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne zdjęcia :) a do Moniki zajrzę na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam takie samo podejście do prezentów i świąt, jak Wy. Najważniejsza jest obecność, nic więcej się nie liczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bardzo lubię święta, niestety mój tata przez ostatnie lata wyjeżdża i go nie ma z nami, co jest bardzo dołujące- szczególnie podczas Wigilii :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety coś w tym jest.
    Jako dziecko bardzo lubiłam święta i nie mogłam się ich doczekać, teraz nie czuję tej aury i po prostu nie lubię świat ...

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie magia świat uciekła gdzieś daleko i długo jej nie było. Ale odkąd mam dziecko, to staram się ze wszystkich sił by powróciła i została.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

INSTAGRAM

Obserwatorzy