Zacznij słuchać!

Nie masz czasem tak, że opowiadając komuś o jakimś zdarzeniu, na co "słuchacz" odpowiada: Ja bym tak nie zrobił. Koniec rozmowy. Nie irytuje Cię to? Często ciężko nam jest wysłuchać drugiej osoby, nie wtrącać swoich dwóch groszy.


Słyszeć czyjeś słowa to nie jest równoznaczne z tym, aby je zrozumieć. Coraz częściej odnoszę wrażenie, że ludzie rozmawiają ze sobą po to, aby mieć porównanie do swojej sytuacji, niż po to, aby dowiedzieć się z czym druga osoba ma problem, czego potrzebuje. Nasze społeczeństwo woli pisać krótkie ,,co słychać" i odpowiedzieć za dwa dni, niż zadzwonić, albo napisać, okazać zainteresowanie, bo przecież prawdą jest, że zależy Nam na danej osobie, prawda? Może wszystko wyolbrzymiam, ale zaczynamy być coraz bardziej egoistyczni. Oczywiście nie ma nic złego w zdrowym egoizmie, jednak ten występuje coraz rzadziej. Nie bez powodu wzięło się powiedzenie: Słuchaj uchem, a nie brzuchem...

Po drugie, co jeżeli ktoś ma inne zdanie, poglądy? Dla mnie nie ma w tym absolutnie nic złego. Przykładowo rozmawiają sobie dwie koleżanki: 

-Pójdziemy we wtorek na najnowszy film Allena, będzie super. -Niestety mam już inne plany, może kolejnym razem. -Ale jak to? Dlaczego? Będziesz żałowała jak nie pójdziesz.

No właśnie jak ona tak może? Przecież koleżanka podjęła już decyzję, która nie podlega negocjacjom. Zdarza się, że tłumaczyliśmy już o swoich wtorkowych planach, ale zwyczajnie ktoś tu nas nie słuchał, więc najprawdopodobniej śmiertelnie się na nas obrazi.

Najbardziej irytujący są ludzie, którzy już nie dają rady słuchać o danej osobie i co chwilę wrzucają teksty typu: No, ostatnio miałam dokładnie taką samą sytuację..., a u mnie, ja to bym...

Moi drodzy droga do sukcesu w tym wypadku jest jedna: Zacznijmy słychać, bo tego samego oczekujemy od innych więc oczekujmy też od siebie. 

Trzymajcie się ciepło! A w Nowym Roku życzymy Wam dużo zdrowia, szczęście i samych sukcesów!

Komentarze

  1. Najbardziej nie lubię jak mówię coś, a osoba do której mówię widać, że myślami jest zupełnie gdzie indziej...ale mówi, że niby słucha haha

    OdpowiedzUsuń
  2. Słuchanie to niezwykle ważna umiejętność w procesie budowania komunikacji :) Słuchajmy się nawzajem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest problem słuchania i jest problem zrozumienia. Coraz częściej łapię moich rozmówców, że mają problem ze zrozumieniem najprostszych komunikatów. Żona ciągle mnie strofuje, często poprawia moje teksty pisane do gazet i powtarza pisz prosto, tego nikt nie zrozumie. Mam już dość omijania zdań złożonych tylko dlatego, że czytelnik ma problemy ze zrozumieniem, ale widać takie czasy. Żyjemy w świecie zbudowanym z obrazów. Słowo staje się zbyt trudne, a połączone w dłuższą wypowiedź po prostu niezrozumiałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie lubię, jeżeli zdania są bardziej rozbudowane. Dla mnie świadczy to o zainteresowaniu danym tematem, znajomością środków, bogatym słownictwem . W tym naprawdę nie ma nic złego!

      Usuń
  4. Aktywne słuchanie jest bardzo cenną umiejętnością. Brak tej umiejętności prowadzi do różnych problemów w komunikacji, a nawet konfliktów. Jest to bardzo ważny temat do pracy nad sobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mam nadzieje, że coraz więcej ludzi, będzie zwracać uwagę na swoją zainteresowanie drugą osobą!

      Usuń
  5. Ważny post i niestety jest z tym problem. Przede wszystkim z szanowaniem czasu drugiego człowieka. Przykład z koleżanką bardzo trafny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje, mam nadzieje, że dzięki temu nie będziesz bierna w tej kwestii :)

      Usuń
  6. To niestety prawda, że jest naprawdę dużo osób, które nie słuchają i w praktyce nie interesują się rozmówca, a ważne jest dla nich tylko, aby powiedzieć swoje. Nie ma lepszej metody, niż dać dobry przykład i samodzielnie zacząć słuchać i interesować się drugą osobą. Tego trzeba sobie życzyć na nowy nadchodzący rok 2018 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ponad to rozmów jest coraz mniej i zamykamy się w intenetowym świecie.

      Usuń
  7. Słuchania, tak jak każdej umiejętności, trzeba się nauczyć. Ale aby się nauczyć, trzeba wiedzieć, jak to robić. A w szkołach nikogo nie uczą, jak słuchać, jak się między sobą komunikować ze wzajemnym zrozumieniem, stąd takie, a nie inne rezultaty...

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgoda, ale nie popadajmy w paranoję. Sama staram się słuchać, ale gdy słyszę ten sam temat po raz setny, pytanie o radę po raz setny i nie korzystanie z niej, to mi się odechciewa. I wówczas wpuszczam jednym uchem, a wypuszczam drugim. Trudno. Nic nie poradzę, że takich stworzeń nie lubię słuchać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się wszystko z umiarem, ale właśnie dlatego zwracam na to uwagę, bo ostatnio ze słuchaniem coraz gorzej.

      Usuń
  9. Świetny wpis. Niestety często spotykam osoby, które nie potrafią słuchać... a co najważniejsze chcą całą uwagę skupić na sobie i swoich problemach

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś głównie otaczały mnie takie osoby, które paplały tylko o sobie i nigdy nie dały mi dokończyć opowieści. Zaczęłam robić jak one i z większością kontakty się urwały, a niektórzy zaczęli słuchać. Na całe szczęście. Ludzie po prostu są tak skupieni na sobie, że często nawet nie chcą słuchać tego, co inni mają do powiedzenia. Więc słuchajmy się nawzajem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ważna umiejętność, powiem Ci, ze też zastanawiałam się nad takim rozwiązaniem, ale jak na razie grzecznie zwracam na to uwagę, a potem po prostu przestanę się odzwyać..

      Usuń
  11. Bardzo ciężko rozmawia się z osobą, która mówi zupełnie o czymś innym. To tak, jakby każdy rozmawiał sam z sobą. A trzeba słuchać ze zrozumieniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och tego bardzo nie lubię, ale takie sytuacje też bywają...

      Usuń
  12. Lekceważenie drugiej osoby podczas rozmowy jest okazaniem braku szacunku, po prostu. Szkoda, ale dużo osób tak robi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, aby było ich jak najmniej, dlatego postanowiłam zwrócić na to uwagę...

      Usuń
  13. Niestety musze się z tobą zgodzić... dodatkowo sztuka słuchania inne osoby zanika.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety znam dużo osób, które nie słuchają -znajomych, współpracowników i co jest najbardziej przykre: rodziny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzina to już lekka przesada, w końcu to osoby, którym powinno zależec na relacji najwięcej.

      Usuń
  15. Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach coraz więcej osób ma problemy z aktywnym słuchaniem i przede wszystkim ze zrozumieniem drugiego człowieka... Często stykam się z tym, że po moje długiej wypowiedzi następuje tylko jakiś krótki przerywnik ze strony słuchacza, który świadczy o tym, że moje słowa jednym uchem wpadły, a drugim wypadły :P Sama też się na tym łapię, ale staram się z tym walczyć, bo w mojej przyszłej pracy umiejętność słuchania będzie wręcz niezbędna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, dlatego tym postem chciałam pokazać jak ważna jest komunikacja i jak bardzo zanika na rzecz telefonów, tabletów, komputerów.

      Usuń
  16. Aktywne słuchanie w pracy coacha to podstawa. Ja już mam taki nawyk, albo słucham aktywnie albo wcale:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. I mi się czasami zdarza ocenić kogoś przez pryzmat własnych wartości, skwitować słowami "na Twoim miejscu zrobiłabym inaczej". Z roku na rok jestem jednak coraz bardziej świadoma, dlatego coraz rzadziej mi się to zdarza - staram się przyjmować zachowania czy zdanie innych, bez wyrażania swoich sądów na ten temat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, ja również słucham aktywniej, dlatego innym chciałam zwrócić na to uwagę.

      Usuń
  18. W samo sedno! Mam podobne odczucia. Najbardziej irytuje mnie, gdy się produkuję, a widać, że dana osoba zupełnie mnie nie słucha tzn. udaje, że słucha, ale tak naprawdę po prostu przytakuje, będąc totalnie w innym miejscu myślami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh tacy są najgorsi, może im się to raz zdarzyć, ale jak zdarza się to wielokrotnie, to coś tu nie gra.

      Usuń
  19. Czasem ludzie podczas rozmowy wyglądają, jakby stali w blokach startowych i jest takie oczekiwanie na ten moment: "Teraz ja, teraz ja coś powiem". I zgadzam się z tym, że ważne jest żeby słuchać drugiego człowieka, ale pod warunkiem, że on też da nam możliwość wypowiedzenia się. Może niekoniecznie dzisiaj i podczas tej rozmowy, kiedy to on potrzebuje wysłuchania, ale wtedy, kiedy my będziemy chcieli się wygadać. Jednak z ludźmi, którzy cały czas tylko mówią, bardzo ciężko jest utrzymywać relacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh świetnie to podsumowałaś moje słowa. Słuchanie drugiego człowieka zbliża nas do niego, dzięki rozmowie tworzymy więź!

      Usuń
  20. Dzisiaj oglądam na Instagramie transmisję prowadzoną przez dwie dziewczyny. Najpierw jedna miała opowiedzieć o swoich doświadczeniach, później druga. Aż kuliłam się ze wstydu i żalu, po druga z nich nie mogła się normalnie wypowiedzieć. Owszem, koleżanka zadawała jej pytania, ale po chwili przerywała jej odpowiedź, bo ciągle jej się przypominały jej historie. No masakra! Naprawdę niewielu ludzi potrafi dzisiaj naprawdę rozmawiać, bo do tego wbrew pozorom potrzebna jest także umiejętność słuchania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać ma problemy ze skupieniem się na priorytetowej czynności. Często pozory mylą :p

      Usuń
  21. Jaki to prawdziwy tekst! Ja generalnie bardzo nie lubię pytań w stylu "hej, co tam?", bo ja sama nie wiem, co druga osoba chce wiedzieć - no dużo by opowiadać, sobie myślę ;) Ale to prawda, że bardzo dużo osób nie potrafi słuchać, niestety... A szkoda, bo sama chciałabym czasem dostać wsparcie od jednej z najbliższych osób, ale nie ma szans...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, bardzo miło mi to słyszeć. Bardzo zdawkowe pytanie to fakt, ale czasem tak rozwija się konwersacja.

      Usuń
  22. Czasami to właśnie jest najtrudniejsze - słuchać "aktywnie", z uwagą, nie myśleć o tym, co się zaraz odpowie, tylko o tym, co chce przekazać rozmówca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu się zdarza, gorzej jak występuje to notorycznie.

      Usuń
  23. Bardzo mnie irytuje, gdy osoba do której mówię w ogóle mnie nie słucha, przerywa i mówi tylko o swoim...

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie najbardziej wkurza jak ktoś mnie lekceważy, ale to jest jeszcze do przezycia... Kiedy ktoś lekceważy to co mówią moje dzieci doprowadza mnie do białej gorączki!;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To okazywanie kompletnego brak szacunku do Ciebie, drugiej osoby.

      Usuń
  25. Umiejętność słuchania to jedna z najważniejszych umiejętności. Ja ćwiczę się słuchaniu aktywnym każdego dnia pracy na infolinii. Oj jak jest ciężko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej przyznam szczerze, że to cięzki kawałek chleba sobie wybrałaś, jednak życzę sukcesów.

      Usuń
  26. I pomyśleć, że coś tak niby prostego i oczywistego jak sztuka słuchania, może być jednak czymś poważnie trudnym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ćzeto z pozoru najprostsze czynności zajmują nam najwięcej czasu i trudności.

      Usuń
  27. Ja zawsze słucham do końca i dopiero się wypowiada ,ale nigdy nie osądzam

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znoszę gdy coś mówię a osoba którą rozmawiam tego nie słucha, lekceważy i ma w dalekim poważaniu. Uwielbiam jak ktoś mógłby słuchać mnie godzinami, uwielbia ze mną rozmawiać a ja z nim, wtedy jest idealnie <3

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny wpis, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie każdy potrafi słuchać... I nie każdy chce usłyszeć...

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja myślę, że generalnie uległy spłaszczeniu relacje ludzkie. Wszyscy niczym andoridy wolą stukać w telefony...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, dlatego staram się zmusić moich czytelinków do pewnych refleksji.

      Usuń
  32. U mnie często jest tak, że jak o czymś mówię to ta osoba ma mnie kompletnie gdzieś. Nawet kiedyś sama mi to powiedziała :/ "No sorry, nie słucham Cie".

    OdpowiedzUsuń
  33. Z tym słuchaniem to czasem tak jest. Mi samej się zdarza kogoś nie słuchać, ale jak widzę, że ja coś mówię, a ktoś nie za bardzo mnie słucha, to nie jest mi fajnie wtedy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, czasem po porstu ktoś chcę akurat pobyć chwilę z własnymi myslami!

      Usuń
  34. Ja nienawidzę kiedy mówię na jakiś temat już bardzo długo, a kiedy skończę mój rozmówca pyta nagle, czy mogłabym powtórzyć, bo przestał na chwilę słuchać...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

INSTAGRAM

Obserwatorzy