A ja na ciebie zaczekam Magdalena Kordel


Jak pachną u Was Święta? Barszczem, grzybową, smażoną rybą, a może makowcem? Dzisiaj się nad tym zastanawiałam i sama doszłam do wniosku, że ja to zawsze czuję zapach smażonych rzeczy połączonych z płynem do podłóg :P W końcu trzeba zasiąść do stołu przy czystej podłodze! A czym pachną święta w najnowszej historii Magdaleny Kordel?

Magdalena Kordel - pisarka powieści obyczajowych i romantycznych. Oprócz pisania na co dzień wspólnie z mężem prowadzi firmę reklamową. Zadebiutowała książką 48 tygodni. Uwielbia podróżować poznając najróżniejsze zakątki Polski jak i świata.

OPIS WYDAWCY:
Rozgrzewająca serca, pachnąca czekoladą opowieść o miłości i cudownej mocy aniołów. O miłości, nadziei i cudach, na które nigdy nie jest za późno.

Emilia budzi się w szpitalu. Mówi w niezrozumiałym języku, a pamięć podsuwa jej strzępy dawno zapomnianych wydarzeń. Jedyną osobą, która ją rozumie, jest młoda pielęgniarka z Polski. Co stało się przed wielu laty? I dlaczego Emilia nie może przestać myśleć o wypatrzonym w antykwariacie portrecie dziewczyny w granatowym płaszczu?

Ernestyna wciąż wraca myślami do rodzinnej Warszawy. Choć może się wydawać, że zapomniała o danej dawno temu obietnicy, wie, że w tym roku będzie inaczej. Zrobi wszystko, by po raz ostatni stanąć w bramie na Nowym Świecie i wypatrywać zbłąkanego wędrowca.

Anastazja ma same kłopoty po raz kolejny nie dostała się na wymarzone studia, okłamuje rodziców, nie ma pracy. Pocieszenia szuka w aromatycznej gorącej czekoladzie i rozmowach z tajemniczym starszym panem przy stoliku u Wedla. Tymczasem święta coraz bliżej, a ona wie jedno: w tę Wigilię nie opuści swojej babci Ernestyny nawet na krok.

Dzieli je wiek i odległość, ale łączy jedno w tę Wigilię będą potrzebować prawdziwego cudu.

Powiem tak - ta książką poprawi Wam zepsuty nastrój, jest idealna na ponure dni. Wlewa taką nadzieję i miłość w serce. Pełna emocji i takiej siły.

Anastazja to artystyczna dusza, która oprócz tego jest w dołku - nie ma pracy i partnera, któremu mogłaby się wyżalić.

Emilia to prawdziwa dama, której pewien obraz nie daje spokoju i podsuwa tajemniczy plan podróży.

Ernestyna, babcia Anastazji nie potrafi przestać żyć przeszłością i mimo wielkiej chęci popada w melancholie wspomnień.

Zwyczajnie czasem są takie momenty w życiu, podczas których nie sposób nie płakać

Trzy różne kobiety pełne emocji, pasji no i cudów! Dla każdej z nich, co ja piszę, dla każdego z nas jest on inny, ale tak samo ważny! I chyba o to chodzi w tej pięknej historii. Dla tych kobiet znalezienie pracy, odnalezienie utraconej drogi do domu, czy może filiżanka czekolady to życiowy cud!

A ja na ciebie zaczekam jak i inne książki dla kobiet znajdziecie w mojej ulubionej księgarnii Taniaksiazka.pl, którą uwielbiam za niezwykle atrakcyjne ceny i szybkość dostaw. Jak wiecie to moja ulubiona księgarnia internetowa.

Komentarze

  1. Miałam okazję zapoznać się z tą powieścią i wywarła na mnie całkiem spore wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat ten tytuł jeszcze przede mną, ale ogólnie bardzo lubię książki Magdy. Są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię książki świąteczne, a w grudniu wiodą one u mnie prym, jednak do tej pory nie przeczytałam jeszcze żadnej świątecznej powieści tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam tą książkę u koleżanki na Instagramie i bardzo mnie zaciekawiła. Muszę ją przeczytać koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tym razem nie czuję się zainteresowana. Nie lubię książek, których akcja toczy się w okresie świątecznym. Nudzą mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Obecnie mam strasznie dużo książek w kolejce do przeczytania, tak więc nie kupuję na razie żadnych nowych ,bo szkoda, żeby leżały... A jak widzę takie wpisy to zaraz bym leciała do Empiku haha!
    U mnie święta pachną sosem pieczarkowym haha , uwielbiam <3

    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię książki w świątecznym klimacie, więc chętnie poznam ten tytuł. U mnie święta pachną mandarynkami i orzechami. Jakoś tak od dziecka z tymi zapachami kojarzą mi się święta.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

INSTAGRAM