poniedziałek, lutego 05, 2018

Samotność nie musi być zła!

Czy samotność kojarzy Ci się tylko z czymś złym? A co jeżeli nie oznacza to tylko niemiłych odczuć?


Nie wiem dlaczego, ale w sieci tuż po Nowym Roku pojawiła się masa postów typu "Koniec z samotnością", "Samotności mówię dość!". Powiem Wam szczerze, że widząc takie wpisy dostawałam białej gorączki. Każda z tych osób piszę o tym jak bardzo jest samotny i co można z tym zrobić. Zamiast tak siedzieć, wyrzucać swoje żale warto zamienić je w czyn. Zapisać się na siłownię, kurs japońskiego, wyjść do klubu. Czy to naprawdę nie jest prostsze?

Według Słownika Języka Polskiego samotność to odczuwany stan braku towarzystwa bliskiej osoby, opuszczenia przez innych, bo woli być sama. Czyżby sam słownik nie podpowiadał, że sami jesteśmy kowalami swojego losu.

Sam termin często wiążemy z życiem singla. To, że jesteś samotny nie oznacza, że Twoje życie jest do bani. To idealny czas do realizacji swoich marzeń, planów, celów. Rozwijasz się, następuje proces samorealizacji, odkrywasz siebie. Idąc tym oprawnym tokiem myślenia, brzmi zdecydowanie lepiej niż dołowanie samego siebie negatywnymi emocjami. A tak na marginesie to druga połówka ma być dopełnieniem szczęścia, a nie jego pełnią!

Czy wiecie, że najwięksi geniusze tacy jak Wolfgang Amadeusz Mozart, Isaac Newton czy Adam Mickiewicz uwielbiali tworzyć w samotności. To ona była ich kluczem do pracy, napędem do działania, jak widać dała sukces. Ich muzyka, teorię, wiersze są dzisiaj znane na całym świecie.

A wiecie czym dla mnie jest samotność? To przede wszystkim chwila, gdzie mogę pobyć sama z własnymi myślami, a uwierzcie mi, że zdarza się bardzo rzadko. Na co dzień jestem w ciągłym ruchu, a tu szkoła, zajęcia poza nią, teraz jazdy. Mało jest miejsca na takie coś jak samotność, ale żeby nie było nie narzekam z tego powody, bo bardzo lubię ludzi, z którymi przebywam każdego dnia.

Oczywiście nie zachęcam Was do zamykania się w domu, tylko wręcz odwrotnie, chcę abyście po prostu byli otwarci na nowe doświadczenia. Trzymajcie się ciepło !

34 komentarze:

  1. Samotność czasem jest dobra ale broń Boże na dłuższą metę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, szczególnie jeżeli jesteś sam, pod takim wzgędem, że nie masz nikogo.

      Usuń
  2. A mi się wydaje, że samotny jest ten, kto nie ma na świecie zupełnie nikogo... Ja miałam taki epizod w życiu, kiedy zostałam w domu sama, byłam tylko ja, ale nie byłam samotna, bo mam przyjaciół, rodzinę i znajomych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno, jednak chodziło mi to w sensie wysypów o tym jak człowiek czuje się samotny, kiedy tak naparwde wokół siebie ma tylu wspaniałych ludzi!

      Usuń
  3. Lubię czasem pobyć sam ze sobą - zamknąć się w pokoju, poczytać, pograć na gitarze... ale wiem, że na dłuższą metę taka sytuacja byłaby dla mnie męczą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo, chwila, moze diwe nie są złe, ale na dłuższą metę nie wypala!

      Usuń
  4. Każdy potrzebuje czasami odrobiny samotności by się odciąć od świata, by móc się choć chwilę skupić na sobie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie też chyba nie tylko mówiąc o samej samotności ludzie nie zdają sobie sprawy, że kiedy stawiają sobie cel nie wystarczy go właśnie opisać na blogu albo na kartce papieru tylko po prostu zacząć działać w tym kierunku. Niektórym może to przychodzić trudniej, bo po prostu taki mają charakter, niektórym szybciej ale nie warto od razu się zrażać. Ja osobiście również lubię pobyć sama, ale gdybym miała żyć bez mojej rodziny i narzeczonego myślę, że to nawet nie byłoby możliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo, pięknie to ujęłaś!

      Usuń
  6. Można być samotnym nawet otoczonym rodziną i znajomymi. To coś siedzi nam w głowie, ale co z tym zrobimy, zależy już tylko i wyłącznie od nas samych. Czy się otrząśniemy i zaczniemy działać, czy pozwolimy naszej duszy zatonąć w tym stanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dużo zależy od naszej psychiki, to ona buduję nas od środka, ale po części także od zewnątrz.

      Usuń
  7. Samotność wcale nie jest zła, poza tym ważne by nie być samotnym pośród znajomych czy przyjaciół

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh tak to również bardzo ważne, bo można mieć wielu znajomych, a czuć się bardzo osamotnionym...

      Usuń
  8. Ja mimo wszystko boję się samotności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy się boi, ale nie można pozwolić, aby nas zgubiła!

      Usuń
  9. Nie musi być zła, ale jest przygnębiająca! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy kiedy, bo czasem naparwdę jest potzrebna :)

      Usuń
  10. Zdecydowanie się zgadzam z tym co napisałaś ;) Samotność wcale nie musi oznaczać zamknięcia się w domu. Każdy potrzebuje czasem chwili samotności, bycia tylko ze sobą, ja również.

    OdpowiedzUsuń
  11. ja lubię działać sama, coś robić, ale odpoczywać z kimś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, ze dzięki takim rozpracowaniu jesteś szczęśliwa!

      Usuń
  12. Lubię mieć chwilę dla siebie. Wtedy słysze własne myśli.
    Kinga L

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie ja również jestem zwolenniczką takich chwil!

      Usuń
  13. Czasami warto pobyć samym ze sobą

    OdpowiedzUsuń
  14. Samotność ma dwie strony i w zależności od potrzeb będziemy ją postrzegać pozytywnie lub negatywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak każdą sytuację, jak to się mówi, zawsze są dwie strony medalu!

      Usuń
  15. Post rewelacyjny! I podpinam się pod nim. Zamiast pisać o samotności lepiej udać się do sąsiada w gości :)
    Samotność jako samotność bez partnera kiedyś dostrzegałam tak, że w dzień luzik, spacery, zwiedzania i podróże, imprezy z koleżankami - gorzej się mi robiło jak było już wieczorem i robiłam sobie przechadzkę po mieście wśród świateł czy siedząc w kawiarence a tu ktoś się oświadczał itd. wolałam wiać do hotelu i spać. Hahahha
    Jedno co jest pewne czy ma się kogoś czy nie - warto mieć swoją pasję, jakieś hobby by odejść od rutyny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem swieżo upieczoną singielką i mi akurat samotność doskwiera, bo mam za dużo czasu na przemyślenia, których nie chciałabym mieć. Dlatego zapełniam sobie możliwie maksymalnie grafik. Zgadzam się z tym co piszesz - zaczynam odkrywać siebie. Piękne uczucie, chociaż na koniec dnia, nie ma się do kogo przytulić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzę o chwili samotności. Najlepiej tygodniu! Bez dzieci, męża, sama w domu! Miałabym wtedy okazję zatęsknić :D
    Jednak samotność bywa uciążliwa, trudna, przykra, smutna. Widzę to zwłaszcza po osobach starszych, które czasem całymi dniami za towarzystwo mają tylko telewizor.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam dwójkę dzieci, czasami oddałabym wszystko za chwilę samotności...

    OdpowiedzUsuń
  19. Każdemu jest potrzebna czasem... chwila samotności :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja uwielbiam samotność! Znaczy po dniu spędzonym w pracy z ludzmi- musze odpocząć i już i cenię sobie samotność :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Z naciskiem na szczęście , Blogger