wtorek, lutego 14, 2017

Do diabła z miłością!


,,Wiesz Prosiaczku… miłość jest wtedy kiedy kogoś lubimy… za bardzo…"- A. A. Milne Kubuś Puchatek. Tego postu po prostu nie mogłam rozpocząć innym cytatem !



Czternasty luty to nie taki zwykły dzień. To dzień kiedy każdy po przez drobiazgi okazuje innym chwilę czułości. Wiem, że niektórzy nie znoszą tego święta, ale tak naprawdę dlaczego? Święto zakochanych zdarza się tylko raz w roku. Na ulicach miast panuje wtedy niesamowita atmosfera. Jednak pamiętaj, że miłość powinniśmy sobie okazywać nie tylko od święta. Skoro to taki wyjątkowy dzień to i wyjątkowy post.  


Niedawno Magda, Izabela, Paulina, Alicja, Asia, Paulina, Iza, Ania i Olga zmierzyły się z pytaniami (pozornie prostymi), na które odpowiedzi przeczytasz już za chwilę. Już na wstępie ostrzegam, że nie możesz pominąć żadnego. W każdym przeczytasz coś wyjątkowego,  może banalnego z pozoru, jednak czarującego po bliższym zapoznaniu. 

Dziewczyną serdecznie dziękuję za odpowiedzi, poświęcony czas, wielką empatię oraz zaangażowanie :) 


Czy warto obchodzić Walentynki?


Oczywiście, że warto. Każda okazja do świętowania i okazywania bliskiej osobie czułości i miłości jest dobra. Życie należy celebrować, a o miłość dbać. Zawsze. Nie chodzi tu o jakąś ideologię, o konieczność kupowania misiów, tony czerwonych róż czy majtek w serduszka. Chodzi o pokazanie bliskiej osobie, jak wiele dla Nas znaczy, jak bardzo jest dla Nas ważna. Zgadzam się - takie gesty powinniśmy czynić na co dzień. Co jednak stoi na przeszkodzie, by zrobić dla kochanego coś miłego również w Walentynki? Stawiać opór tylko po to, by zamanifestować, że jest się przeciwnikiem, że to nie polskie święto? No i co z tego? Przyjęło się, więc świętujmy. A zamiast popadać w komercję po prostu zróbmy coś miłego, wyślijmy śmieszną e-kardę dla ukochanego, przygotujmy uroczysty obiad albo małe tete -a - tete ze świecami... możliwości jest mnóstwo. Wystarczy chcieć. A celebrować można na swój własny sposób, nie jak inni. Naprawdę wyjście na miasto nie jest obowiązkowe, ani mile widziane. Tak się przyjęło, co nie oznacza, że Ty też musisz. Ja po prostu piekę ciasto albo ciasteczka w kształcie serducha, a mąż ten jeden dzień w roku w kartce staje się bardziej wylewny (na co dzień mam w domu kochanego  introwertyka, któremu takie rzeczy przychodzą z trudem), ale Walentynki i kartkę z okazji rocznicy wypisuje 🙂 Poza tym głęboko wierzę, że żyjemy w czasach pędu, gdy ludzie często zapominają o tych drobnych, a jakże znaczących gestach. Walentynki o nich przypominają.
Oczywiście, że obchodzić! Razem czy w pojedynkę - zawsze. Co więcej - robić sobie te Walentynki częściej. Piękny Dzień Zakochanych to coś więcej niż tylko biznes kręcony wokół miłości - to święto, które możemy obchodzić z niebywałą dbałością o szczegóły. Byle nie był to jedyny dzień w roku, w którym traktujecie siebie (siebie wzajemnie lub siebie samego) wyjątkowo. Niech jest po prostu ukoronowaniem tej codziennej miłości :)

Paulina z Reading my love
Już na wstępie muszę zaznaczyć, że Walentynki to jedno z moich ulubionych okazji do świętowania w ciągu roku. Nawet kiedy nie miałam chłopaka to i tak ten dzień wydawał mi się niezmiernie radosny. Zresztą czerwony kolor wręcz nas zmusza do uśmiechu. Kocham te wszystkie serduszka, karteczki, misie, czekoladki, a nawet zdjęcia na Facebooku zakochanych par. Od momentu poznania mojego (teraz już) męża rok w rok obchodzimy Walentynki. Raz je spędziliśmy w domu, raz w kinie, by w nasze trzecie wspólne Walentynki się zaręczyć! Totalnie się tego nie spodziewałam, aczkolwiek niesamowicie się wzruszyłam i oczywiście od razu powiedziałam TAK! Było romantycznie, kameralnie, wręcz idealnie… Po prostu tak jak chciałam i tak jak to sobie wymarzyłam. I dzisiaj, mimo że już jesteśmy prawie trzy lata po ślubie, to i tak nadal celebrujemy to małe święto, które zawsze będę wspominać z łezką w oku.  

Alicja z O chłopcu I.
 Dlaczego nie? Walentynki to święto miłości, a czy jest coś piękniejszego w życiu?  W naszym domu zdecydowanie jesteśmy na tak. To dzień, w którym warto zrobić coś wyjątkowego dla tych, których kochamy. Uczucia okazujemy sobie na co dzień, ale nie zawsze mamy chwilę, by się nad tym zatrzymać. Wykorzystajmy Walentynki do rozmów o miłości. Porozmawiajmy z partnerem o tym co było kiedyś, co nas doprowadziło do miejsca w którym jesteśmy. Takie rozmowy ocieplają wnętrza domów lepiej, niż najdroższa lampa. Spytajmy dzieci, czym jest dla nich miłość? Wytłumaczmy, że nasze “kocham Cię” powtarzane milion razy dziennie, to nie są tylko słowa… Walentynki są po to, by celebrować miłość.  Kwiatki, serca i czekoladki, to tylko dodatek. Uroczy, ale nie konieczny. Tylko zastanówmy się… Czy istnieje kobieta, która pogardzi bukietem czerwonych róż?



Czym jest miłość? Opłaca się kochać? 

Joanna z Mamamigota
Miłość jest pojęciem, którego raczej nie da się opisać. Jednak przytoczyłabym tutaj jedno zdanie z pewnego filmu "miłość jest jak wiatr, nie widzimy jej, lecz ją czujemy". Miłość jest tak pięknym uczuciem, że zawsze warto kochać. Wydaje mi się, że człowiek bez miłości byłby samotny.

Nie wiem czy można właściwie odpowiedzieć na pytanie czym jest miłość? Wiem, tylko, że to uczucie wszechogarniające, zmieniające perspektywy, sprawiające, że nosimy tę drugą osobą blisko nas, w naszych myślach, sercu... Miłość to poranna kawa, którą parzy mi mąż. I ryba na obiad, której nie znoszę, ale którą przygotowuję specjalnie dla Niego. Bo te małe gesty scalają nas i sprawiają, że magia trwa, mimo upływu lat. Wiem też, że kochać warto. Bo bez kochania brakowałoby nam kolorów w życiu, smaków i zapachów - przecież On to orzechowe oczy, zapach jaśminu z pierwszej randki i smak kawy miętowej, którą wypijaliśmy między zajęciami. 
Ania z SlimSizeMe
Będąc niemal 8 lat z jedną osobą w związku mogę z pewnością powiedzieć, iż z biegiem lat słowo miłość się zmienia. Nie staje się jednak czymś gorszym lub wyświechtanym. Cały czas ma swoją moc i urok. Wydaje mi się, że warto kochać, nawet przez chwilę. Bo przez ten czas jesteśmy częścią całości oraz tworzymy słodko-gorzkie wspomnienia, które będą nam towarzyszyć do końca. 

Dziś wiem, że to nie tylko motylki w brzuchu i niebiańskie wręcz uczucie, że wszystko jest możliwe. Już nie kojarzę jej z ilością otrzymanych róż i momentów, kiedy brakowało mi tchu. Miłość to coś znacznie więcej. To poczucie, że ktoś otula mnie akceptacją i trwa obok mimo wszystko. Jest dla mnie jak lustro. Dzięki niemu mogę odkrywać, co działa we mnie nie tak i wspólnie przygotowywać plan naprawczy. Kiedy słyszę miłość, już wiem, że obok niej musi stać służba. Postawienie "Ty" przed "ja" - razem. I to nieustanne pytanie - co mogę dzisiaj dla Ciebie zrobić? Podjąć decyzję. Być dla siebie numerem jeden POMIMONie chcę też kochać, nie wymagając od siebie stawania się lepszą. W takim samym stopniu dla siebie i Niego. Bo - mówiąc krótko - chcę z nim dojść do świętości. Jeśli chodzi o miłość, trzeba celować wysoko, nie rozmieniać się na drobne. Trwać. W najbardziej spektakularnym zwycięstwie i w pogrążającej porażce. W pełni sił, ale i w poczuciu braku sensu życia. 
Musi być u licha jakaś stałość w tym niestałym świecie - usłyszałam w którejś ze sztuk teatralnych. Pracę będziemy zmieniali, zainteresowania również, znajomi - jedni przyjdą, drudzy odejdą. Co nam pozostaje na zawsze?
Kiedyś uważałam, że miłość to czułe słówka, dawanie kwiatów, przytulanie się itd. Przez lata moje postrzeganie miłości się zmieniło znacznie. Już od 10 lat jestem w związku z moim M. Od 7 lat jesteśmy małżeństwem. Prawie 4 lata temu urodził się nam pierwszy syn, a drugi kilka miesięcy temu. Mamy już wspólnych znajomych, pracę, życie... chyba wszystko poza drobnostkami. I teraz pisząc te słowa, patrzę na M i nie mogę sobie wyobrazić życia bez niego. Po tylu latach nie ma już fajerwerków (zwłaszcza przy malutkich dzieciach, ale nadal wierzę w to, że za jakiś czas i te fajerwerki wrócą). Tak naprawdę u nas nie ma nawet kwiatów i prezentów z każdej okazji. Obydwoje tego nie potrzebujemy i nawet nie chcemy. Jest za to przyjaźń, zrozumienie, wsparcie i właśnie ta dojrzała, wspaniała miłość. Coś co nas ze sobą łączy nawet pomimo tymczasowych nieporozumień. Jest jeszcze drugi rodzaj miłości, który ostatnio doświadczam – miłość do dzieci. To niesamowite, jak taka mała istotka potrafi zawładnąć czyimś sercem. Mimo, że bywam zmęczona, poirytowana i wręcz czasem wkurzona na własne dzieci, to i tak są dla mnie najważniejszymi osobami w moim życiu zaraz po M. W zasadzie mam takich swoich trzech ukochanych mężczyzn. Właśnie o tym marzyłam przez całe moje życie. Czy warto kochać? Pewnie! Życie bez miłości, byłoby nudne. Może i bym się więcej wysypiała, ale wolę spać w pełnym łóżku :-)

Jeszcze raz serdecznie dziękuję dziewczyną za udział we wpisie. Przy okazji serdecznie Was zapraszam do dołączenia do grupy PRZECZYTAJ & PODAJ DALEJ, gdzie poznasz wielu fantastycznych ludzi, poznasz jeszcze inną stronę książki, o których wcześniej nie miałaś pojęcia. Założycielką grupy jest Madzia, której wpis miałaś okazję czytać dzisiaj :)

Pamiętasz, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia? Każdy o tym wie. A słyszałeś o Spotkania Świadomych Blogerek, jeśli nie to konieczne wpadaj na stronę i dołącz do nas :) Pomysłodawczynią i organizatorką jest Izabela, którą też miałeś przyjemność czytać dzisiaj. 

Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci cudownych Walentynek 💗💗💗💗



61 komentarzy:

  1. Bardzo miło było mi się wypowiedzieć na powyższy temat ☺. Aż ciepło się robi na sercu, gdy się czyta te wszystkie słowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście tyle wspaniałych słów :) Dziękuję jeszcze raz :*

      Usuń
  2. Iga ale pięknie wyszło :) W sam raz na Walentynki - wpis pełen miłości - dziękuję za zaproszenie i również życzę wspaniałych Walentynek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia to je dziękuję :* Skąd w Tobie tyle energii? Wpis wyszedł fantastycznie :*
      Buziaki

      Usuń
  3. Przepięknie wyszedł ten wpis :) brawa dla wszystkich i życzę udanych Walentynek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda efekt naprawdę wyśmienity :* A Tobie bardzo dziękuje za współpracę. Paulinko jesteś kochana <3

      Usuń
  4. Pięknie Wam to wyszło dziewczyny :) jakby ktoś miał wątpliwości czy warto obchodzić Walentynki, wystarczy że Was poczyta :). Taki ogrom prawdziwej, kobiecej miłości musi mieć sens! Buziaki dziewczyny, miłych Walentynek i dużoooo miłości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobieca miłość i serce mają moc !! Dużo miłości nie tylko od święta Olu :*

      Usuń
  5. Świetny post :) Miło mi, że moja wypowiedź była jego częścią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak na było miło,że zagościł u nas ktoś taki jak Ty. Oby więcej takich wspólnych wpisów Paulinko. Pozdrawiam :*

      Usuń
  6. W życiu piękne jest to, że każdy jest inny i właśnie tutaj to widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Jedno słowo, a jak wiele definicji. Pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  7. Bardzo mądre wypowiedzi dziewczyn :) Pod każdą chyba mogłabym się w jakiejś części podpisać :) Najbliżej mi do Izy - Jej słowa to zupełnie to, co mam w głowie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać każda z nas znajdzie swoją bratnią duszę w tych odpowiedziach. I oto chodzi :*

      Usuń
  8. Myślę, że warto obchodzić Walentynki. Jasne, nie pokazujemy komuś miłości tylko w święta, ale świeta są też dobrym dniem do jej okazania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda miłość nie tylko od święta. warto o tym pamiętać.

      Usuń
  9. Miłość dajemy sobie codziennie i to świetnie! Czy to nie fajnie jeśli mamy taki specjalny dzień na miłość szczególną? Pewnie że tak! Korzystajmy z każdej okazji, żeby nasza miłość poszybowała do nieba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I aby każdego dnia rozwijała swoje horyzonty :* Twoje słowa naprawdę mają wspaniałą magię w sobie.

      Usuń
  10. Ale ładny wpis, niby tematyka oklepana, ale wykonanie niecodzienne :) Ja sama walentynki lubię, to fajne, kolorowe święto, potrzebujemy takich dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy dzień jest dobry, a taki szczególny już w ogóle! Pozdrawiam cieplutko :*

      Usuń
  11. Cudowny wpis! Bardzo miło mi się go czytało. My z mężem staramy się, żeby całe nasze małżeństwo było jak takie walentynki, ale to nie przeszkadza nam właśnie świętować ich tego wyjątkowego 14 lutego. :) I zgadzam się z dziewczynami - zdecydowanie warto kochać. :) A na Twoim blogu zostaje dłużej, bardzo mi się tu podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto kochać. Jak pięknie to ujęłaś. Dwa słowa a opisują tak wiele.

      Usuń
  12. Dla wielu introwrtyków Walentynki to idealny pretekst, dostrzegam w nich walor terapeutyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jednak jestem w gronie osób które nie lubią i nie obchodzą walentynek. I niestety przedstawione argumenty mnie nie przekonują. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma prawo do sowich poglądów i to nie ulega jakiejkolwiek wątpliwości :)

      Usuń
  14. Ehhh przeczytalam post od razu jak mi dałas znac, ale z natłoku spraw mialam napisac komentarz, myslalam ze napisałam ale nie napisałam ... weszlam zobaczyc co u cb i patrze a mojego komentarza nie ma. szlag!
    Dziekuje ze moglam uczestniczyc w tym poście, wszystko wyszło łądnie, zgrabnie i super sie czyta :) mam nadzieje ze to nie nasza ostatnia wspołpraca! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To my dziękuje,że chciałaś stać się częścią czegoś, czego tworzymy z ogromną pasją i miłością <3 Też mam nadzieje do jeszcze nie jednej współpracy.

      Usuń
  15. Kto chce niech obchodzi ;) Ja raczej za tym świętem nie przepadam :) Za wiele razy widziałam jak bardzo sztucznie to wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie doświadczyłam nigdy takiej sytuacji i liczę, że tak zostanie.

      Usuń
  16. super wpis :) Bardzo fajny pomysł! Ja wychodze z założenia, że każdy ma prawo je obchodzić jak chce :D Czy nie chce :) http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny wpis :) ja też myśle, że to święto powinno się obchodzić. Oczywiście przez cały rok powinno się okazywać dużo miłości. Mimo wszystko ten dzień jest bardzo wyjątkowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy dzień jest na swój sposób wyjątkowy, jednak ten szczególnie.

      Usuń
  18. Bardzo fajny wpis. Ja osobiście lubię ten dzień, gdyż jest to zarazem dzień moich urodzin i Mój mężczyzna zawsze ładnie ten dzień organizuje, więc dlaczego nie spędzać miło tego dnia? Oczywiście każdy inny też można miło spędzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku jaka wyjątkowa data. I dodatkowo świetujesz podwójnie.buźka

      Usuń
  19. Dla mnie ten dzień kompletnie nie różni się od pozostałych. Nie obchodzę amerykańskich świąt.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi święta, które przejmujemy z innych kultur. Jednak dla mnie właśnie takie święto to idealna odskocznia od codziennej rutyny.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  20. Jak to mówią - walentynki, walentynki i po walentynkach! :D My z mężem przełożyliśmy walentynki na weekend. Miał być ubiegły weekend, ale z nadmiaru rzeczy do zrobienia zapomnieliśmy.
    Może ten...? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby ten. Warto zatrzymać się na chwilę i poświęcić ukochanej osobie więcej uwagi niż zwykle.

      Usuń
  21. Hej,całkiem fajny wpis i nie żebym się chciał promować tutaj, Broń Boże to mimo wszystko pozwolę sobie wrzucić moją opinię odnośnie Walentynek: http://pisanepopijaku.pl/o-pierwszej-milosci/ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeżeli chodzi o podejście do ogólnego uczucia miłości i tego, co się o nim mówi to polecam Fragmenty dyskursu miłosnego Rolanda Barthesa.

    Kub.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wolnej chwili na pewno odnajdę i przeczytam. Po Twojej krótkiej zachecie brzmi interesująco.

      Usuń
  23. Fajnie, że są osoby, które cieszą się tym świętem i nie narzekają na wszechobecną komercję i przesyt serduszkami. Tym bardziej, że żyjemy w takich czasach, w których od całej tej komercjalizacji życia się nie ucieknie.

    Ja sama Walentynek nie obchodzę, ale i tak podrzuciłam mężowi parę ciasteczek w kształcie serca, bo zawsze to milej spędzić cały dzień w pracy z taką niespodzianką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak jakiś symbol święta jest :) Maż musiał mieć radochę. Sama bym miała. Pozdarwiam

      Usuń
  24. Super post :) Warto kochać się cały rok, a Walentynki niech będą tylko słodkim dodatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to ujęłaś. Każdy dzień jest dobry, aby pokazywać swoją miłość, a Walentynki tym bardziej :)

      Usuń
  25. Piękny wpis :) choć Walentynek nie lubię, a miłość uważam za przereklamowaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość i przereklamowanie? Miłość jest przecież tym czymś, dzięki któremu żyjemy, funkcjonujemy. Dzięki osobie, która Cię kocha pokonasz nie jednego doła i porażkę.
      Pozdrawiam

      Usuń
  26. Bardzo ładne wypowiedzi dziewczyn i ciekawy pomysł na posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post nie wyszedł by bez tak wspaniałych dziewczyn. A mówi, że gdzie kucharek sześć... w tym wpisie kompletnie tego nie pokazuje. Stereotypy potrafią zmylić :p

      Usuń
  27. Uwielbiam takie wpisy, gdzie można poczytać wypowiedzi różnych osób. Świetna akcja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda inicjatywa świetna. Przy okazji poznałam tyle wspaniałych dziewczyn. Są naprawdę pełne empatii i miłości <3

      Usuń
  28. Dziewczyny super się spisały. Wiara w prawdziwą miłość wraca od razu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nawet nie masz pojęcia jaka jestem z nich dumna :)

      Usuń
  29. Piękny cytat, nie znałem go:
    "Wiesz Prosiaczku… miłość jest wtedy kiedy kogoś lubimy… za bardzo…"
    Ale czy prawdziwy? :)

    I druga rzecz - czy opłaca się kochać - to źle postawione pytanie. Miłość to powód, dla którego żyjemy. Czy więc opłaca się żyć? Odpowiedź jest chyba oczywista ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mów mi, że nigdy nie czytałeś Kubusia Puchatka. Jeśli tak to nie masz innego wyjścia jak szybko nadrobić tą zaległość.
      Bużka

      Usuń
  30. ja nie mogę się przemóc by celebrować tego typu "święta". Wolę okazywanie sobie uczuć na co dzień, nie mam z tym problemu, więc nie potrzebuję się dodatkowo motywować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. czytając post, wzruszyłam się. Ja tam walentynki lubię i nie mam do nich zupełnie nic, a dziewczyny trafiły w sedno <3 świetnie Wam to wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  32. Walentynki to obecnie święto komercji, a kochać i okazywać miłość trzeba przez cały rok.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Z naciskiem na szczęście , Blogger