sobota, grudnia 24, 2016

Święta to magiczny czas.


To już właśnie dziś. Dla nas najważniejszy dzień w roku. Wtedy cała nasza rodzina jest razem. Nikt się nie kłóci, nikt nie jest do nikogo uprzedzony, każdy cieszy się swoją obecnością.Jeszcze ostatnie przygotowania, aby tuż po pojawianiu się pierwszej gwiazdki na niebie, zasiąść do wspólnej kolacji.

Dzisiaj dla odmiany zapraszamy Was również na wpis o książce, bez której my nie wyobrażamy sobie Świąt Narodzenia Pańskiego.



Przygody Heidi pojawiają się w naszych rękach parę razy w roku, zazwyczaj wtedy, kiedy przeglądamy półki z książkami. Choć książka przeznaczona jest dla najmłodszych, to o dobroci Heidi chce przeczytać każdy. Te więzi jakie łączą Heidi z najbliższymi są po prostu niesamowite, każdy w głębi duszy o takich marzy. Od razu wraca wiara w prawdziwą przyjaźń i bezinteresowną pomoc drugiej osoby. Hedi to sierotka, którą wychowuje dziadek w Szwajcarskich górach. Jest wiele przygód o tej małej i dzielniej dziewczynce, jednak ta o Bożym Narodzeniu jak zawsze wzrusza nas szczególnie. Szukanie drzewka, pakowanie prezentów czy ubieranie choinki w książce nabiera jeszcze większego znaczenia. Nawet przygotowywanie zwykłych potraw, tutaj akurat gofrów, autor przedstawia jak niezwykłe i wykwintne danie. Chociaż to książka dla dzieci i nasz ulubiony fragment przeczytamy w pięć minut to warto zatrzymać się na tą jedną chwilę i znaleźć czas, aby poczytać przygody rezolutnej Heidi.


W te szczególnie dni chciałybyśmy Wam życzyć:
Szczęśliwych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia przepełnionych miłością i wzajemnym zrozumieniem. Samych najwspanialszych chwil, dużo zdrowia oraz spełnienia marzeń, bo są one po to, aby je spełniać. Nie zapominajmy o naszych bliskich, bo przecież o to oni są dla nas najważniejsi!!

Wesołych Świąt!

30 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy i również pozdrawiamy cieplutko :*

      Usuń
  2. Uwielbiam Heidi, dziękuję za przypomnienie. Chyba nadeszła pora by wciągnąć w tę przygodę własne dzieci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba tak. Hedi to naprawdę rewelacyjna książka !
      Pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  3. Kiedyś czytałam Hedi i była to moja ulubiona książką. Chyba będę musiała do niej wrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to wróć koniecznie. Dla mnie było to niesamowity powrót do mojej dziecięcej wyobraźni :) Buziaki :*

      Usuń
  4. Pamiętam,że była to ulubiona książka mojej siostry. Zawsze przed snem czytała mi albo Hedi, albo Dzieci z Bullerbyn. Szczerze mówiąc zapomniałam o tym, jak wspaniałe to były to czasy. Jak tylko otworzą biblioteki od razu się tam wybiorę i wypozycze któraś z powyższych pozycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też wybiorę się do biblioteki po Dzieci z Bullerbyn, bo nie mam własnego egzemplarza w domu, a jak byłam mała bardzo często czytałam opowieści niesfornej grupy. Nawet na własnym podwórku tworzyliśmy coś na miarę tytułowego Bullerbyn.

      Usuń
  5. A ja dotarłam do Ciebie już prawie po świętach :). Muszę zobaczyć tę bajeczkę. A dziś Tobie także życzę Wesołych Świąt, śle i ogromu miłości, bo ta ogrzewa nas w każdej nawet najgorszej chwili! Pozdrawiam, Mamatywna :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję 😘😘 Naprawdę piękne życzenia 😊
      Pozdrawiam serdecznie 😘

      Usuń
  6. Czytałam dzieciom ostatnio, ale inną część...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A którą cześć? Ja w domu mam tylko tą, ale wiem, że kiedyś przeczytałam wszystkie 😘 Pozdrawiam cieplutko 😘

      Usuń
  7. Święta i już prawie po :) Ale jest potężny kop mocnej inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To prawda, święta dają tyle mocy do działania!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej ksiazki. :) wesolych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie nadrób chociaż jedną z przygód Hedi. Wspaniała lektura.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ja też i bardzo miło ją wspominam !
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Pamiętam to! Uwielbiałam te książeczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie i raz w roku chętnie do niej wracam :*

      Usuń
  12. Nie znam, ale na potrzeby chrześniaka poznam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużo opowiadań z Zimą a tle więc własnie teraz jest idealny czas na poznanie fantastyczniej opowieści Heidi :)

      Usuń
  13. O kurcze też jej nie znam, ale moje dzieciaki też na pewno byłyby zachwycone. Dzięki za polecenie! Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz poznać. Książka zawiera wspaniałe opowieści z wspaniałą zimą w tle więc teraz trwa wspaniały czas na poznanie przygód rezolutnej Heidi.
      Pozdrawiam cieplutko i również życzę wspaniałego Nowego Roku!

      Usuń
  14. W dzieciństwie uwielbiałam książki o Heidi! Miałam dwie i byłam nimi zafascynowana bardzo długo!

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam Heidi i jestem epwnei ajkas dziwna? xD hehe ja nic nie czytam w swieta ani takie rzeczy czy cos nie wiem sama ldaczgeo mzoe dlatego ze nigdy ksiazk inie meilismy takiej :D pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez przesady, nie taka dziwna. Każdy ma inne zwyczaje w Święta i na codzień!

      Usuń
  16. Miło wspominam przygody Heidi, książki z tych, o których się nie zapomina, ciepłe wspomnienia z dzieciństwa.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, jest parę takich bajek i książek, których się nigdy nie zapomina :)

      Usuń

Copyright © 2016 Z naciskiem na szczęście , Blogger