poniedziałek, lipca 11, 2016

Recenzja: Wróć, jeśli pamiętasz.



„Mogę cię stracić w taki sposób, jeśli nie stracę cię dzisiaj. Pozwolę ci odejść. Jeśli zostaniesz- czyli ciąg dalszy historii ‘Zostań jeśli kochasz”. 
Po sama książkę sięgnęłam w momencie Kiedy przeczytałam książkę i obejrzałam film ‘Zostań jeśli kochasz” (pierwsza część losów Mii i Adama), ponieważ  byłam bardzo ciekawa co dalej. Drugiej części filmu nie znalazłam, ale za to znalazłam książkę.


Książka opowiada ciąg dalszy losów Mii i Adama. Akcja dzieje się 3 lata później. Zmienia się też narracja. Tym razem to Adam opowiada przez co według mnie książka dużo zyskuje.

Sam czas w jakim są bohaterzy nie jest dla nich korzystny. Adam jest bardzo popularnym rokmenem i idolem nastolatek bardzo pogubionym w życiu. Nie ma na nic siły i jedyne co go cieszy to tworzenie muzyki i granie na gitarze. Przez te parę lat chłopak bardzo zmienił się pod względem charakteru, co można zauważyć w jego zachowaniu i przemyśleniach. Dużo myśli o Mii, wypadku i o tym co zrobił nie tak.

Mia za to zyskuje coraz większą popularność jako wiolonczelistka. Często myśli o swoich zmarłych rodzicach i bardzo tęskni za swoim małym bratem Teddym. Teraz w jej życiu bardzo ważni w stli się  oczywiście dziadkowie.

Po pójściu Mii na studia ich drogi całkowicie się rozeszły. I nagle w tym pogmatwanym świecie ta dwójka dostaje drugą szansę. Mają czas aby wyjaśnić sobie wiele nurtujących ich pytań. Mia zabiera Adama w nietypowa podróż po Nowym Jorku, gdzie chłopak może poznać ją na nowo.

Z czasem książka nabiera tempa. Oboje jakby pragnęli opowiedzieć to co w nich siedzi. I tak dochodzą do tego jak się tu znaleźli.


Książka jest tak naprawdę jedna wielka bomba, która gra na uczuciach i nastroju. Czyta się ją z zapartym tchem, a fani pierwszej książki koniecznie muszą ją przeczytać. Powieść jest dowodem na to, że każda podjęta w życiu decyzja ma wpływ na przyszłość  i jak ciężko jest pogodzić się nam ze stratą czegoś, co dla nas jest najważniejsze  na świecie. Może to nie jest powieść, która wzruszy każdego, ale na pewno każdego zmusi do refleksji.

Czy to spotkanie będzie punktem zwrotnym o 360* w życiu Adama i Mii? Czy każde z ich znajdzie to czego szuka? Czy jest szansa na wspólną przyszłość?
Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź w książce. 

A Ty co teraz czytasz? 


25 komentarzy:

  1. Szczerze? Nie lubię czytać książek, ale Twój opis tak mnie zaciekawił, że chyba zacznę! Słyszałam o tej serii, jednak nigdy nie miałam jej w dłoniach. Kto wie? Są wakacje, to może uda mi się przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecamy. Właśnie jesteśmy w trakcie czytania kolejnej serii tej samej autorki i również jest świetna. Jest to naprawdę lektura warta uwagi :)

      Usuń
    2. Jak można nie lubić czytać i jednocześnie odwiedzać blogi poświęcone literaturze? Nie rozumiem.

      Usuń
  2. Słyszałam o serii, choć na razie nie ma jej na mojej liście do przeczytania (Wiecie, tak dużo książek i tak dalej... ;). Teraz czytam "Gniew" Miłoszewskiego i podczytuję "Sztukę kochania" Wisłockiej. A w kolejce duuuuużo innych ;)
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sztuka kochania także znajduje się na mojej liście must have. Podobno bardzo otwarta i miło się ją czyta.
      A w wolnej chwili jak jak najbardziej polecam twórczość Forman.

      Usuń
  3. O cyklu słyszałam, owszem, ale to nie do końca to, co Puchatka lubi najbardziej :) Mimo wszystko recenzję przeczytałam z przyjemnością - aż kipi od emocji!

    No i zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,że dzisiaj o Tobie myślałam? Jakoś wzięłam do ręki książkę, którą wymieniłyśmy się podczas wymiany książkowej, a tu proszę, zaglądam na bloga i miły komentarz od Ciebie.
      Buziaki.

      Usuń
  4. Niestety to nie mój klimat, ale doceniam warsztat bo trudno jest wiarygodnie przedstawić psychiczne dojrzewanie bohatera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jednak nadzieje, że kiedyś przekonasz się do tego gatunku, bo czasem przeczytanie książki z gatunku, po który zazwyczaj nie sięgasz może okazać się strzałem w 10 !!

      Usuń
  5. Dużo czytam, może sięgnę i po tą pozycję, bo może będzie to strzał w 10;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam sporo dobrego o tej serii, ale chwilowo zaczytuję się w fantastyce :) Książki takie jak "Wróć, jeśli pamiętasz" to nie do końca moja nisza, ale czasem można się pozytywnie zdziwić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo a co czytasz? Ja jestem świeżo po trylogii Osobliwego Domu Pani Peregrine i szukam czegoś równie dobrego.

      Usuń
  7. Widziałam film "If I stay" i podobał mi się chociaż był przeraźliwie smutny. Ciekawa jestem jak potoczyły sie dalsze losy Mii i Adama ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy sięgnąć i jak najszybciej przeczytać :*

      Usuń
  8. Nie czytałam żadnej części, ale widziałam film- piękny. Jeśli trafię w bibliotece to przeczytam, bo strasznie jestem ciekawa dalszych losów tej pary.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli Nowy Jork jest scenerią tej opowieści to ta książka jest z pewnością dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w chwili obecnej połykam "Kelnerkę na Manhattanie" - lekka, łatwa i przyjemna :) Jeśli miałabym się decydować na klimaty Gayle Forman, to zaczynam od początku, bo pierwszej części nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda najlepiej od początku, ale uwierz mi, że nie będziesz żałować :*

      Usuń
  11. "Zostań jeśli kochasz" nie okazała się tak dobra jak myślałam, ale film mi się bardzo podobał :)
    Niby nie mam ochoty na ciąg dalszy, ale jestem ciekawa co dzieje się u bohaterów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tylko pierwszą część i to w wersji filmowej, chyba muszę nadrobić, bo o ile typowe romanse zupełnie nie są dla mnie, to ta seria brzmi jakoś... lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja czytam teraz thiller kobiecy (!) o jakże głębokim tytule - Dopóki Cię nie zdobędę. Przyznam, że jest to pierwsza książka tego gatunku, jaką czytam. Czyta się ją jednym tchem. Polecam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Z naciskiem na szczęście , Blogger