czwartek, listopada 30, 2017

Pax


Co raz połączone nigdy się nie rozdzieli? Przepełniona emocjami historia Petera i jego lisa Pax'a. Już dawno nie czytałam tak dobrej, a co najważniejsze wartościowej książki. Dlaczego według mnie jest historią na miarę Małego Księcia?

Sara Pennypacker to autorka serii o Klementynce, która znalazła się na liście bestsellerów "New York Timesa" oraz cenionych powieści i książek dla dzieci. Dzieli czas między Cope Cod w stanie Massachustts a Florydę. Zanim została pisarką była malarką.

To jedna z tych książek, która mimo, że krótka posiada niezwykle ważne, uniwersalne przesłania. Opowiada o stracie, miłości oraz tęsknocie. Między Peterem, a Pax'em od początku tworzy się niezwykła więź. Chłopiec uratował go przed śmiercią, gdy lis miał zaledwie kilka tygodni. Od tamtego momentu byli dla siebie jak bracia, wzajemnie chronili się, wspierali, stali się nierozerwalną częścią swojego świata. 

Los wystawił ich przyjaźń na ogromną próbę, wojna postanowiła rozdzielić to, co miało być nierozłączne...
Peter, którego tata zaciągnął się do wojska zmuszony jest wyjechać do dziadka, który mieszka kilkaset kilometrów od jego domu, wypuszczając tym samym Pax'a do lasu.
To decyzja, z którą żaden z bohaterów nie potrafi zaakceptować.

Już pierwszego dnia Peter ucieka od dziadka i postanawia wrócić po swojego przyjaciela. Jest to czas wzajemnej tęsknoty, ale także nowej rzeczywistości, do której każdego dnia starają się dopasować. W tym samym momencie lis jest zmuszony nauczyć się przetrwać w nowych realiach, które są mu zupełnie obce. Czy poradzą sobie?

Pax to książka, do której zabierałam się od dłuższego czasu, dlatego było mi bardzo miło, gdy wreszcie mogłam to zrobić. Nie raz przyprawiła mnie o falę łez, ale także zachwytu i niedowierzania. To historia, w której z pewnością nie zabrakło determinacji. Boleśnie prawdziwa, wzruszająca, a jednocześnie tak obca, dzika.

Na koniec wrócę do pytania, które postawiłam na początku i uważam, że przyjaźń to coś co napędza nas do działania, funkcjonowania. To niewidzialna nic, która nawet jeżeli jesteśmy daleko, nie widzimy się bardzo długo, nie rozmawiamy, to zawsze będzie istnieć, bo takie jest prawo przyjaźni!
...choćby nie wiadomo jak trudna była sytuacja, zawsze możemy się odrodzić.

26 komentarzy:

  1. byłam ciekawa tej książki a twoja recenzja mnie przekonała na tak :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi świetnie. Chyba właśnie znalazłam prezent dla chrześnicy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten wpis bardzo mnie zachęcił do przeczytania tej książki. Mam nadzieję, że też mnie tak wciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna jest ta książka i bardzo wzruszająca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo recenzji tej książki już przeczytałam, ale jak dotąd nie miałam potrzeby jej przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię książki z przesłaniem. Wówczas wiem, że warto było po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam aż Maks zacznie sięgać po taką literaturę, podsunę mu kilka książek z mojego dzieciństwa. Jestem pewien, że wiele przejdzie próbę czasu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się. To piękna i wyjątkowa książka o sile i sensie przyjaźni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię tego typu książki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam wiele dobrego o tej książce i chyba w końcu do niej zajrzę. Wszyscy chwalą, Ty też :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mamy Paxa w swojej biblioteczce. Czytałam go z zapartym tchem i wielkim wzruszeniem. Bardzo mądra i wartościowa książka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo chciałabym poznać ten tytuł, to moje must read :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowna książeczka się szykuje. Może synowi kupię?

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam wszelkie historie o przyjaźni psa i człowieka dlatego myślę, że i ta historia mnie urzeknie. Koniecznie muszę przeczytać tę propozycję czytelniczą, a po Twojej recenzji nie mogę się doczekać kiedy to nastąpi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No i kolejna książka, którą muszę przeczytać ;) Słyszałam trochę o niej wcześniej, ale zawsze uciekało. Teraz zapisuję i zamawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi świetnie. zapisuję na listę do przeczytania. jeśli chodzi o przyjaźń, to uważam, że jeśli oczywiście prawdziwa, to jest nam potrzebna w życiu tak samo jak miłość.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobra recenzja czyli dobra ksiazka 😉 dopisze do listy ksiazek do przeczytania

    OdpowiedzUsuń
  18. ale mnie zaciekawiłaś tą recenzją koniecznie musi się znaleźć u nas na półce :D

    OdpowiedzUsuń
  19. A zbierałem się do tego by sięgnąć po nią w Empiku ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. To mój must read, jak tylko się o niej dowiedziałam. Niestety jeszcze nie miałam okazji :(

    OdpowiedzUsuń
  21. nie jestem fanką Małego księcia, natomiast Paxa uwielbiam <3 piękna książka, przeczytałabym ją jeszcze raz! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pax to wspaniała historia, szybko zdobyła moje serce, o wiele szybciej niż Mały Książę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Z naciskiem na szczęście , Blogger