czwartek, sierpnia 31, 2017

10 miejsc w Budapeszcie

10 miejsc w Budapeszcie
Budapeszt to przepiękna stolica Węgier, która ewidentnie kojarzy się z mostami. Gdziekolwiek tam nie idziesz i tak co jakiś przejdziesz obok rzeki Dunaj. Po jakimś czasie można wpaść w lekką paranoję, bo masz ciągłe wrażenie jakbyś znalazł się w jednym ogromnym błędnym kole. 

czwartek, sierpnia 24, 2017

Szczęściu też trzeba dopomóc!

Szczęściu też trzeba dopomóc!

Kto by pomyślał? Szczęściu można pomóc? No coś Ty przecież się nie da! A właśnie, że się da! Wiecie ile jest przepisów na szczęście? Tyle ilu ludzi na świecie. I to się nigdy nie zmieni. Czemu nie pielęgnujemy w sobie wytrwałości. Wszystko musimy mieć teraz, już, koniec kropka. Sama po części taka jestem i nikogo nie chcę negować. Chcę tylko powiedzieć, że szczęście nie jest przeznaczone dla wybranych. Jest ogólnodostępne.

Znacie przesądy dotyczące szczęścia? Niestety jest ich tyle, że chociaż bardzo bym chciała je wszystkie opisać nie jestem w stanie. Opisanie wszystkich to nie lada wyzwanie. Na całym świecie istnieją przeróżne, dziwne zasady. I jak dla mnie to jest genialne. Chociaż może czasem jest to troszkę zacofane, nie mądre. Co za dużo to niezdrowo, co nie? Jednak przyznaje się bez bicia, że mam kilka swoich ulubionych, które pamiętam i "praktykuje".

Jednym z ciekawszych i myślę, że znanym jest pieniążek do fontanny. Podobno trzymany pieniążek w prawej dłoni, wrzucony do fontanny przez lewę ramię spełnia marzenie. Na własnym przykładzie potwierdzam. Szczerze w to wierze i najzwyczajniej w świecie się udało! A to jeszcze nie koniec.

Co ciekawe warto czytać o regionalnych miejscach szczęścia. Na przykład w Dubrowniku jest fontanna Onufrego. Trzeba umyć lub się napić (w różnym przewodniku pisało inaczej, chyba najlepiej zrobić oba) wody wypływającej z 16 otworów. Kiedy ja byłam, działało tylko osiem ;) Oczywiście poruszamy się w zgodnie do ruchu wskazówek zegara. 

Tylko czerwony portfel! Nie ma innej opcji. U mnie działał do czasu, póki nie zakochałam się w ślicznym portfelu z Myszki Miki. Ale moja mama i babcia nadal mają czerwone portfele, bo uważają, że pieniądze się wtedy lepiej człowieka trzymają. Na brak gotówki nie narzekam :p

W Anglii to biały kot, który przetnie nam drogę wróży kłopoty. Powodzenie zapewnia głaskanie kota, a w szczególności czarnego. W Polsce jest na odwrót. A może każdy kot po prostu przynosi szczęście? 

Liczba 13. Mi zawsze przynosiła szczęście. Mając ten numerek w dzienniku uważałam, że jestem mniej odpytywana i osiągnęłam swoją najwyższą średnią, której już w życiu nie pobiję. Piątki trzysta-tego zawsze przynoszą coś pozytywnego :) Może szkoda, że zdarzają się tak rzadko.  I jest taki super śmieszny kawał... 

Blondynka mówi do blondynki:  
- Wiesz Sylwester jest w piątek.  
- Ojej aby tylko nie 13-go.

Tak więc głowa do góry. Może nie zawsze jest aż tak źle. A jak tam wasze pomysły na szczęście?

środa, sierpnia 16, 2017

Wiara czyni cuda

Wiara czyni cuda

Wiara, niekoniecznie w cuda, w spełnienie marzeń. Nie chodzi mi też o kościół do jakiego należymy. Mam na myśli wiarę w siebie. Dzisiaj chciałabym powiedzieć Wam właśnie o tym. Pierwotnie ten wpis miał być poświęcony czemuś innemu, ale gdybym o tym napisała, nie byłabym zadowolona. Myśląc o wierze w samego siebie, mam na myśli również poczucie własnej wartości.

wtorek, sierpnia 08, 2017

Pierwsze nie zawsze najlepsze?

Pierwsze nie zawsze najlepsze?
Jedno jest pewne, już napisać samą książkę jest bardzo ciężko. Kiedy tekst jet już gotowy, pozostaje pytanie: A co z tytułem? Czasem przychodzi on sam, a niekiedy potrzeba kilkanaście propozycji tytułów, aby wybrać ten jeden, najlepszy.

środa, sierpnia 02, 2017

Recenzja: Bez uczuć

Recenzja: Bez uczuć


"Granica między miłością i nienawiścią jest bardzo płynna",
czyli czy miłość jest w stanie pokonać każdą przeszkodę, mimo tak wielu ran, przeszkód i nieporozumień w najnowszej książce Mii Sheridan.
Copyright © 2016 Z naciskiem na szczęście , Blogger