niedziela, czerwca 11, 2017

Woluminy nadchodzą!

Nie wierzę, że w Polsce istnieje osoba, która nigdy nie miała książki w ręku. Nie przeczytała chodź jednej. A co gdyby tak sięgnęła po nią więcej niż tylko jeden raz? Uwierz mi, że od razu poczujesz się lepiej, wszystkie problemy się ulotnią, a Ty będziesz mieć czas tylko dla siebie. Niesamowite uczucie. 
Bardzo często przeglądam blogi książkowe. Odpręża mnie to niesamowicie. Zawsze znajdę jakąś pozycję dla siebie, a dodatkowo podpatrzę, jak pisać recenzję, aby była ona kompletna i zawierała wszystkie elementy układanki. Bloga Zuzanny czytam już od bardzo dawna. Kiedy widzę co robi dla polskiego czytelnictwa, zawsze jestem pod ogromnym wrażeniem, że to w ogóle możliwe. Happeningi czytelnicze, czytanie pacjentom
w szpitalach, nie ukrywam, że trochę Jej tego zazdroszczę. 

Zuzanna wyszła naprzeciw wszystkim molom i stworzyła akcję jakiej jeszcze nie było! Woluminy. Głos książki ! - to nowe przedsięwzięcie, które ma zachęcić i uświadomić nas, polaków że książka to doskonały sposób na spędzanie wolnego czasu i można to zrobić w każdym miejscu, w parku, w kolejce do lekarza, w autobusie. Radość jaka płynie
z czytania jest nie do opisania i to właśnie chcemy pokazać podczas trwania akcji. 

Co najfajniejsze, to fakt, iż może dołączyć każdy, kto tylko ma chęci!

A oto rolę, które możesz przybrać :
  • Superbohater/Sojusznik, czyli członek Drużyny Pogromców Nudy – każdy
    z uczestników, który odważy się czytać na głos w miejscu publicznym.
  • Pomocnik Superbohatera – działa po cichu, ale skutecznie. Pokazuje się
    z książką w miejscach publicznych, pozostałe zadania wypełnia tak, jak Superbohater, na którego zawsze może awansować, jeśli odważy się przeczytać na głos.
  • Promotor – działa z ukrycia ;) Informuje o akcji na swoim blogu i w mediach społecznościowych, werbuje Uczestników. 
O wszystkich zadaniach specjalnych dowiadujesz się tutaj: klik 

Do podstawowych obowiązków ambasadora należy:
  • czytanie w miejscu publicznym 
  • czytanie na głos (ewentualnie możesz mieć przy sobie drugą książkę i zaproponować komuś chwilę z Twoją lekturą)
  • Czytanie książki z listy wydawców (do Ciebie należy wybór książki, jednak musiała być wcześniej wydana przez jedno z partnerujących nam wydawnictw, to kwestia prawa autorskiego, jeżeli jesteś autorem książki śmiało możesz ją czytać. Jest także możliwość korzystania z utworów znajdujących się w domenie publicznej)
  • dokumentowania swoich działań w ramach akcji (może to być zdjęcie, filmik,
    a może gif)
  • zaproś znajomych do wzięcia udziału (im nas więcej, tym lepiej)
  • jeśli posiadasz bloga zamieść tam relacje, z tego co robisz w ramach akcji 
Zachęcony? A może chcesz wiedzieć jeszcze więcej? W takim razie odsyłam Cię
do organizatorki, pod adres: szufladopółka@gmail.com

Niedługo efekty działań zarówno moich, jak i Igi znajdziecie na blogu. Trzymajcie kciuki!

36 komentarzy:

  1. Dziękuję Kamila. Cieszę się, że mamy Ciebie w naszym gronie. Ale skoro z naciskiem na szczęście, to wiadomo, że z książką ;) Zapraszam wszystkich do wspólnego czytania. W razie pytań, służę pomocą.
    /Pozdrawiam,
    Szufladopółka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno dla mnie i dla Igi to czyta przyjemność :)
      Do zobaczenia w akcji :*

      Usuń
  2. Odważnie ;) mi od zawsze towarzyszy książka jednak czytanie w miejscu publicznym to nie dla mnie. Zastawie to narożnym kaznodziejom , z moja super dykcja to by mnie wzięli za wariatkę ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co się przymierzam, ale czytanie na głos już było. Mnie już biorą za wariatkę :P

      Usuń
  3. Nie czytanie to obciach. Czytanie upiększa wnętrze człowieka, a poezja to już w ogóle

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tę akcję z Facebooka ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gorzej, jak tego czasu wolnego brakuje :D U mnie tak jest ostatnio - nie mam czasu dokończyć książki od blisko miesiąca! (tak bardzo mi teraz wstyyyyd!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj też mówię, że mi brakuje, ale staram się z całych sił aby jakoś go wygospodarować :)

      Usuń
  6. Świetna akcja, warto promować czytelnictwo w Polsce. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też nie rozumiem jak w ciągu roku można nie przeczytać ani jednej książki. Ja czytam tylko kiedy mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba zostanę pomocnikiem Superbohatera. Na początek. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. też nie wierzę, że jest ktoś kto nigdy nie czytał książki ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pomysł! Pomocnikiem superbohatera jestem od lat - czytam w autobusach i na przystankach, na placu zabaw i w parku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Osoby lubiące książki - łączmy się! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna akcja! Wspierajmy i propagujemy czytanie książek!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię czytać książki, nie wyobrażam sobie ich braku w moim życiu... Internet internetem, ale książki, to jest to:)
    Fajna inicjatywa, trzymam kciuki za sukces!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa inicjatywa. Szkoda, że nigdy takiej osoby nie spotkałam na ulicy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypadki chodzą po ludziach, może w końcu :)

      Usuń
  15. Ciekawa akcja, którą można by zainteresować kuratoria, a te mogłyby zachęcić dalej do niej szkoły. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wątpię, że odpowiedzieliby podczas trwania w akcji.

      Usuń
  16. Kocham czytać i mam nadzieje, że ta akcja pomoże innym przekonać się, że czytanie wcale nie jest takie złe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna akcja i bardzo chwytliwa nazwa :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna akcja! Ja sama nie tylko czytam, ale pochłaniam książki i trudno mi zrozumieć, że są osoby, które nie lubią czytać. Jak można tego nie lubić? Widać można...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Z naciskiem na szczęście , Blogger